wideofilmowanie Słaboszów

Pomysły na wyjątkowy film ślubny

Tradycyjne filmy ze ślubu i wesela trwały zazwyczaj średnio od 3 do 6 godzin. Z tego powodu część gości rezygnowała z oglądania pamiątki ślubnej, z kolei inni decydowali się tylko a częściowe oglądanie filmu. Stosowany podkład muzyczny nie dawał żadnej satysfakcji Parom Młodym z uwieczniania jednego z najważniejszych dni w życiu.

Dlatego niektóre pary narzeczeńskie zrezygnowały z filmowania uroczystości Zaślubin, i przyjęcia weselnego. Wybrały jedynie pamiątkę w postaci fotografii ślubnych.

20141006 15-33-48 Weronika i Bartek

Obecnie pojawiły się nowe trendy, które pozwalają na uchwycenie najpiękniejszych chwil, również spontanicznych. Poza tym, filmy ślubne w nowym wydaniu są atrakcyjną formą obdarowania zaproszonych gości, i rodziców w ramach podziękowań.

Skrótowo

Na rynku filmowym obecnie panuje zasada, że filmy ślubne muszą trwać krócej, i intensywniej. Dzięki temu, w możliwie najkrótszym czasie zostają ujęte wszystkie emocje, i najważniejsze chwile. W ten sposób zostaje stworzona historia, która wraz z podkładem muzycznym tworzy spójną całość.

Teledyski ślubne

Na popularności zyskują teledyski ślubne. Zwykle są to kilkunastominutowe klipy zawierające szybkie, i dynamiczne ujęcia tzw. „przebłyski” z dnia Ślubu, i przyjęcia weselnego. Najczęściej wykorzystywane są jako podziękowania dla gości za przybycie.

SDE

SDE czyli „Same Day Edit” lub „Coming Soon” to film zmontowany jeszcze tego samego dnia. Jego edycja jest przyśpieszona. Pozwala to na zaprezentowanie pięknych, a zarazem pełnych emocji filmów podczas przyjęcia weselnego. Zwykle tematyką filmów jest zaprezentowanie najważniejszych momentów z przygotowań przedślubnych oraz krótkiego spaceru bądź pleneru po ceremonii. Niektóre pary decydują się na przedstawienie historii Młodej Pary, która jest przeplatana z wypowiedziami nowożeńców, i zapewnieniami o dozgonnej miłości.

Podziękowania dla rodziców

Tradycyjne podziękowania dla rodziców Państwa Młodych odbywały się w trakcie wesela. Nie zawsze Pan Młody, i Panna Młoda potrafili powiedzieć to wszystko co mieli do przekazania. Dzisiaj, podziękowania dla rodziców wyglądają zupełnie inaczej. Filmowane są jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości zawarcia związku małżeńskiego, i wesela. I emitowane w trakcie z projektorów. W ten sposób możliwa jest do uniknięcia pomyłka. Poza tym takie podejście sprawi, że zaproszeni goście będą mieli kolejną oryginalną rozrywkę podczas przyjęcia weselnego.

Aspekt techniczny

Filmy ślubne zazwyczaj są zapisywane formacie HD. Pozwala to na przetrwanie filmu przez wiele lat w niezmienionej, i wysokiej jakości. Odtwarzany obraz jest żywy, naprawdę bardzo wyraźny. Coraz częściej oprócz kamer, wykorzystywane są aparaty cyfrowe zawierające lustrzanki. Filmowanie za pomocą lustrzanki nie jest łatwym zadaniem, a i od operatora wymaga znacznie większych umiejętności oraz doświadczenia niż w przypadku obsługi tradycyjną kamerą. Jednakże, daje nieporównywalnie większe efekty.

Kamerzysta i Fotograf ślubny

 

 

ROZMAITOŚCI

Przesądy ślubne, czyli coś na szczęście.

Przesądy ślubne docierają do Pary Młodej zewsząd, najczęściej padają z ust babć, mam, druhen. Budzą uśmiech na twarzy, wywołują stres lub wprawiają w zadumę. Często są jednak traktowane z przymrużeniem oka i stanowią element barwnej, ślubnej tradycji.

20140913 12-53-11 Iza i Tomasz
Coś pożyczonego…

Często przyszłe Panny Młode w trosce o swoje małżeństwo, skrupulatnie przestrzegają wszystkich „zaleceń”, a jeśli nawet w zabobony nie wierzą, to i tak mają je z tyłu głowy i dbają o to, by postąpić wedle nich dla spokoju ducha. Jednym z najpopularniejszych przesądów jest ten dotyczący stroju Panny Młodej – tego, co w dniu ślubu powinna mieć przy sobie:

  • coś białego – bo to symbol czystości uczuć,
  • coś pożyczonego – aby stosunki z nową rodziną były nadzwyczaj pomyślne,
  • coś niebieskiego – bo ten element zagwarantuje wierność małżonka,
  • coś nowego – gdyż to symbol bogactwa,
  • coś starego – by w trudnych chwilach nie zabrakło pomocy i przychylności najbliższych.

20141006 16-38-32 Weronika i Bartek

Miesiąc z „R”

Interesujący jest również przesąd dotyczący miesiąca, w którym zakochani planują się pobrać. Według wierzeń konieczne jest, aby dzień ślubu był w miesiącu, który zawiera w swojej nazwie literkę „r ”, co wróży wspaniałą przyszłość, harmonię, ład, a także trwałość nowo zawartego małżeństwa. Najbardziej sprzyjające są zatem: okres karnawału, Bożego Narodzenia i Wielkanocy: marzec, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik i grudzień.

20141006 16-36-51 Weronika i Bartek

Przesądy ślubne w kościele

Zachowanie Pary Młodej w Kościele również ma wielkie znaczenie. Próg świątyni należy koniecznie przekroczyć prawą nogą, a idąc do ołtarza obdarowywać wszystkich wokół wspaniałym uśmiechem, gdyż taka będzie droga dalszego życia Państwa Młodych. Popełnienie błędu przez Pannę Młodą podczas składania przysięgi małżeńskiej także wróży wielkie szczęście. Po opuszczeniu kościoła zakochani obsypywani są obficie ryżem i monetami, co zapewni im w przyszłości dostatek. Kto natomiast nazbiera największą ilość pieniędzy, będzie sprawował w domu piecze nad wydatkami.

20141006 16-35-58 Weronika i Bartek

Na szczęście…

Wchodząc do sali weselnej Pan Młody ma obowiązek przenieść swa ukochaną przez próg, co zagwarantuje jej lekkie i przyjemne życie. Nowożeńcy witani są tradycyjnie chlebem i solą przez swych rodziców, a po toaście wyrzucają kieliszki za siebie. Zbite szkło przepowiada szczęśliwe i długie lata spędzone wspólnie. Im więcej kieliszków ulegnie zniszczeniu podczas zabawy weselnej tym lepiej. Na Śląsku na szczęście tłucze się porcelanę w przeddzień ślubu. Przesądem objęty jest również pierwszy taniec Młodych. Powinni oni pojawić się na parkiecie jako pierwsi, a równomiernie stawiane kroki symbolizować będą wspólną drogę życia i zgodę w podejmowaniu wszelkich decyzji.

20140913 23-33-38 Iza i Tomasz

Przesady ślubne są niezwykle różne, a te zaprezentowane powyżej stanowią zaledwie niewielką ich cząstkę. Nie zmienia to faktu, że jedne traktujemy poważnie, a inne z przymrużeniem oka. Czy powinny jednak spędzać Młodym sen z powiek? Z pewnością nie. Pamiętajcie o dystansie i wspaniałej tradycji, która  doda Waszej niezwykłej uroczystości odrobiny tajemniczości i magii.

To, jakie będzie Wasze małżeństwo, zależy tylko od Was. Liczy się miłość, szacunek, zrozumienie i to właśnie one są podstawą szczęścia, pomyślności i trwałości związku.

 

 

20140916 18-02-49 Iza i Tomasz

Oświadczyny i zaręczyny – z rodzicami czy bez?

Niejedna kobieta z niecierpliwością czeka, aż jej ukochany wreszcie poprosi ją o rękę. Zdecydowana większość wyobraża sobie, jak ten moment powinien wyglądać – marzy o romantycznej scenerii i wybranku klękającym na jedno kolano. Czy to jednak scenariusz wpisujący się w tradycyjne oświadczyny? 

Jak się oświadczyć?

Tradycyjne oświadczyny powinny odbywać się w obecności przyszłych państwa młodych.  Jeśli rodziny nie znały się wcześniej, należy najpierw odbyć spotkanie zapoznawcze. Na same oświadczyny warto zaprosić, poza rodzicami, także rodzeństwo czy dziadków – zbliżający się ślub ukochanej siostry czy wnuka to przecież ważne wydarzenie także w ich życiu! Do spotkania powinno dojść w domu narzeczonej. Mężczyzna nie może pojawić się tam jednak z pustymi rękami– kwiaty dla przyszłej teściowej i dobry alkohol dla teścia są nie tylko mile widziane, lecz wręcz pożądane. Co dalej? Trzeba przyznać, że taka forma oświadczyn może nie spodobać się kobietom o feministycznych poglądach. Dlaczego? Ponieważ kolejnym krokiem jest prośba, skierowana do ojca narzeczonej, by zgodził się oddać rękę swojej córki i wyraził zgodę na małżeństwo. Nie można mylić tego z błogosławieństwem udzielanym parze młodej. W tym wypadku odbywa się rozmowa, narzeczony powinien przekonać swojego teścia, iż ma poważne plany wobec swojej ukochanej oraz, że będzie w stanie zapewnić jej wszystko to, co do tej pory zapewniali jej rodzice.

20140916 18-08-47 Iza i Tomasz

Powiedz tak!

Jeśli ojciec wyrazi zgodę, mężczyzna może wykonać kolejny krok, czyli uklęknąć i poprosić o rękę swoją wybrankę.Później rodziny świeżo upieczonych narzeczonych razem świętują tę niezwykle ważną chwilę w ich życiu.

– Mój narzeczony Paweł  jest tradycjonalistą. Nie zdziwiło mnie, kiedy powiedział, że zamierza poprosić mojego ojca o moją rękę – opowiada Kinga, 25 latka z Gdańska, która swoją historią podzieliła się na internetowym forum. – Nie czułam się z tym jednak komfortowo, wręcz odwrotnie, jakbym była jakimś towarem, który mężczyźni przehandlują, dyskutując nad szklanką whisky.

20140916 18-04-18 Iza i Tomasz

Tradycja czy nowoczesność?

Tradycyjne oświadczyny nie są w modzie i niosą ze sobą ryzyko, o którym opowiada Kinga. W czasach, gdy kobiety i mężczyźni cieszą się równymi prawami, nie trudno poczuć się źle – przecież nikt nie lubi, gdy jego sprawy są załatwiane za jego plecami.

– Nie zgodziłam się na tradycyjne oświadczyny. Pokłóciłam się z przyszłym narzeczonym. Wykrzyczałam, że nie jestem ubezwłasnowolniona – mówi Kinga. – W końcu oświadczył mi się podczas wieczornego spaceru, w świetle gwiazd, bez udziału rodziców. Dla zachowania tradycji razem poszliśmy do mojego rodzinnego domu. Paweł oświadczył rodzicom, że zgodziłam się zostać jego żoną i wyraził nadzieję, że nie mają nic przeciwko temu.

20140913 12-48-16 Iza i Tomasz

Takie rozwiązanie wydaje się bardziej „na czasie” niż w pełni tradycyjna ceremonia zaręczyn. Rodzice w żaden sposób nie zostali pominięci, jednak młodzi załatwili swoje sprawy tylko między sobą.

– Zaręczyliśmy się na wakacjach w Egipcie – mówi Ola, anglistka, na co dzień mieszkająca w Sosnowcu. – Po powrocie zaprosiliśmy naszych rodziców na obiad do eleganckiej restauracji i tam ogłosiliśmy dobre nowiny. Na tradycyjne oświadczyny w życiu bym się nie zgodziła! Po co robić takie przedstawienie…?!

Zdania są podzielone. Dlatego najważniejsze jest, by oświadczyny, były momentem, który zapamiętacie do końca życia – pełnym miłości i  zrozumienia.