Termin wesela – kiedy najlepiej zorganizować uroczystość weselną.

Termin wesela – kiedy najlepiej zorganizować uroczystość weselną.

Wybór terminu wesela często jest źródłem niepewności i niepokoju dla wielu par przygotowujących się do złożenia ślubnej przysięgi. W internecie, na blogach oraz w ślubnych czasopismach możemy znaleźć wiele, często sprzecznych, informacji na ten temat. Czy miesiąc, w którym organizujemy wesele musi mieć w nazwie literę „r”? Ten i wiele innych przesądów spędzają sen z powiek osobom przygotowującym się do swojego Wielkiego Dnia. Z naszymi poradami ten temat przestanie być problemem.

Termin wesela

Przy wyborze tego szczególnego dnia, który na zawsze zapamiętamy, warto kierować się kilkoma zasadami, które sprawią, że organizacja stanie się łatwa i możliwie jak najbardziej bezstresowa.

Na początek – większość par wybiera letnie, ciepłe miesiące wakacyjne. Ma to niezaprzeczalne plusy, w postaci przewidywalnej pogody i gwarantowanej pięknej pamiątki jaką jest fotografia ślubna na tle malowniczego zachodu słońca, zielonej łąki, zjawiskowego parku lub ogrodu. Fotograf i kamerzysta to osoby niezbędne na każdym weselu. Pomogą uchwycić magiczne chwile, dlatego warto skorzystać z ich doświadczenia i zdać się na intuicję profesjonalistów. Porada kogoś sprawdzonego lub osoby z odpowiadającą nam wizją artystyczną może okazać się na wagę złota. 

Letnie plenery nie mają sobie równych i nie ma wtedy zbyt wielkiego znaczenia w jakiej części Polski (lub może za granicami kraju) decydujemy się na organizację wesela. Przyroda będzie stanowiła niezrównane tło dla białej sukni. Fotograf ślubny latem ma też większe pole do popisu z powodu długości dnia, z uwagi na fakt, że sesje zdjęciowe mogą się czasami przedłużać. Dzięki długim, letnim dniom jedna sesja może obejmować zarówno ujęcia uchwycone za dnia, jak i wieczorem. Również zdjęcia gości wykonane na zewnątrz będą pięknie doświetlone – nic tak nie dodaje uroku portretom i zdjęciom grupowym, jak naturalne światło słoneczne.

Kamerzysta na wesele to osoba, która dzięki swojej intuicji będzie działając na bieżąco wychwytywała najpiękniejsze momenty uroczystości, oraz chwile warte zapamiętania. Kamerzysta musi przy tym pozostawać niewidoczny, pracować niejako w tle wszystkich wydarzeń. Nagrać wszystkie atrakcje weselne w sposób ciekawy i miły dla oka, co nie zawsze jest łatwe, gdy wokół wiele się dzieje.

Niektóre pary decydują się na termin wesela wypadający zimą. Jest to o wiele bardziej ryzykowne, ze względu na możliwą, niesprzyjającą aurę. Zdjęcia panny młodej na kobiercu białego śniegu, jakie możemy znaleźć w internecie lub na blogach ślubnych, urzekają i zachwycają, jednak zima nie jest już gwarantem opadów śniegu i możemy wylądować z sesją ślubną na tle szarugi. Warto także pamiętać, że atrakcje weselne otwierające przyjęcie, które zazwyczaj odbywają się na zewnątrz, takie jak na przykład powitanie chlebem i solą lub tłuczenie kieliszków nie będą przyjemnością w akompaniamencie kaskad zimnego deszczu lub zawodzeń wichury. Fotografia ślubna również może się nie udać, gdy nie dopisze pogoda. 

Bardzo dobrym miesiącem na wesele jest wrzesień, kiedy to mamy do czynienia z prawdziwą, złotą, polską jesienią. Rdzawe liście lub złote łany zbóż będą stanowiły piękną oprawę, którą w swój obiektyw uchwyci nasz fotograf ślubny. Jeżeli na lokalizację sesji ślubnej wybierzemy park, nasze zdjęcia zyskają wyjątkowy charakter, dzięki pięknej, jesiennej kolorystyce i feerii barw. Wrzesień jest jednak miesiącem, w którym zaczyna się szkoła, o czym również należy pomyśleć planując termin wesela. Niektórzy goście mogą zostać postawieni w kłopotliwej sytuacji, kiedy będą musieli wybierać między przygotowaniem pociech do nowego roku szkolnego, a weselem. Zaproszeni licealiści także mogą się nie pojawić z wyżej wymienionego powodu. 

Fotograf i kamerzysta na wesele będą mieli również pole do popisu w święta Wielkanocne, a jest to czas, który bardzo wiele par wybiera na Wielki Dzień. Budząca się do życia przyroda, a także cała oprawa świąt zachęca nas do takiego posunięcia. Niezaprzeczalną zaletą jest także fakt, że większość gości będzie wtedy miała wolne od pracy, a więc zaproszone osoby będą mogły pojawić się na uroczystości z głowami wolnymi od przemyśleń na temat pracy, a także zostać z nami dłużej, na przykład na poprawiny.

Atrakcje weselne

Czas, w jakim zorganizujemy wesele nie pozostaje bez wpływu także na to, jakie atrakcje możemy wybrać. Jeśli na naszym przyjęciu będą obecne dzieci, możemy być pewni, że zabawy na świeżym powietrzu przypadną im do gustu i zajmą najmłodszych na dłuższą chwilę, która pozwoli ich rodzicom cieszyć się zabawą weselną w pełni. Do wyboru mamy występy szczudlarzy, klaunów – oferta jest bardzo bogata i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. 

Urozmaiceniami, które będą nie tylko cieszyły oko, ale także atrakcyjnie prezentowały się na zdjęciach z sesji ślubnej są bańki mydlane. Można wypożyczyć maszynę do ich stworzenia, na pewno wyprodukuje ona kaskady mieniących się baniek, lub postawić na tradycyjne sposoby i wręczyć buteleczki z płynem naszym gościom. Można także zaopatrzyć się w tuby z konfetti, płatki kwiatów lub popularny ryż. 

Wspaniałą atrakcją, bez względu na porę roku będą pokazy sztucznych ogni, które nie wymagają zbyt wielkich nakładów finansowych ani szczególnych przygotowań. Taki pokaz będzie nie tylko niezapomnianą ucztą dla oka, ale także pięknie będzie prezentować się na zdjęciach i filmie z imprezy. Rozświetlone tęczą barw nocne niebo stanowi znakomite tło dla kolorowych sukien gości oraz oczywiście dla tej najważniejszej – białej sukni Panny Młodej. 

Podziękowania dla gości

Nie zapominajmy o podziękowaniach dla gości. Niektórzy z nich przybywają z naprawdę dalekich stron. Wyraźmy naszą wdzięczność za przybycie w spersonalizowany i niebanalny sposób. Latem przydadzą się papierowa wachlarze lub okulary przeciwsłoneczne. Jesienią miłym dodatkiem będą dyniowe babeczki lub korzenne ciasteczka, a zimą gościom przydadzą się ogrzewacze do dłoni. Takie spersonalizowane, drobne podarunki będą miłą pamiątką dla wszystkich gości.

Numerologia i przesądy

Na temat dnia wesela krąży wiele przesądów. Najpopularniejsze z nich mówią o tym, że miesiąc, w którym weźmiemy ślub powinien mieć w nazwie literę „r”. Najlepsze miesiące według tego kryterium to marzec, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik oraz grudzień. Historia zna jednak przypadki wielu udanych małżeństw, które miały swój początek w miesiącu, w którego nazwie nie było wspomnianej literki, a żyją długo i szczęśliwie. Należy pamiętać, że to tylko przesąd, pochodzący z zamierzchłych czasów średniowiecza, kiedy to w liturgii używano języka łacińskiego. Dwanaście łacińskich miesięcy to kolejno: Ianuarius, Februarius, Martius, Aprilis, Maius, Iunius, Iulius, Augustus, September, October, November, December. Tylko cztery z nich nie posiadają w nazwie litery „r”, a są to miesiące letnie i ciepłe, czyli według naszych dzisiejszych standardów, najlepiej nadające się na organizację ślubu i wesela. Jednak pamiętajmy o tym, że ludzie średniowieczni żyli blisko natury i zgodnie z naturalnym trybem roku, lato jest czasem żniw, a więc z powodu dużej ilości pracy, nie był to czas sprzyjający biesiadowaniu. Jest też drugie wyjaśnienie zagadki litery „r” – dawniej prostym następstwem ślubu było dziecko. znacznie bardziej sprzyjającym czasem na narodziny był czas po żniwach. Dziecko i świeżo upieczona mama mieli wtedy większe szanse na przeżycie w dobrym zdrowiu. Pod dostatkiem było pożywienia, nie bez znaczenia pozostawała także sprzyjająca aura. 

Coraz większą popularność zyskują usługi profesjonalnych numerologów, którzy na podstawie dat urodzenia małżonków są w stanie podać datę, która będzie odpowiednia na ich ślub. Poszczególne dni mają swoje wibracje numerologiczne, które niosą wiadomość, wróżbę na temat przyszłego życia małżonków. 

Jakikolwiek dzień jednak wybierzemy, nie dajmy się zwariować, ponieść emocjom czy też „dobrym radom” osób trzecich. Pamiętajmy, że ślub to nasz Wielki Dzień, który pozostanie na zawsze w naszych sercach. Swoje szczęśliwe pożycie małżeńskie budujemy sami. Litery alfabetu, pory roku czy nawet pogoda w dniu ślubu nie powinny mieć na to zbyt wielkiego wpływu, mogą jednak być pomocne w przetrwaniu ślubnych zawirowań.

tagi: